czwartek, 3 października 2013

Jak odliczyć VAT za samochód osobowy

Wspomniałem już o zbliżającej się obronie pracy dyplomowej z Rachunkowości małych i średnich przedsiębiorstw. Otrzymałem bardzo ciekawy i z mojego punktu widzenia - życiowy problem do rozwiązania.
Mając na uwadze stan prawny w 2012 i 2013 roku mam przedstawić sposoby na odliczenie podatku VAT i zaliczenia do kosztów podatkowych wydatków na zakup samochodu osobowego. Ważne jest tutaj właśnie zastrzeżenie, że jest to samochód osobowy w myśl definicji użytej w ustawie.

Problem

Pan Tadeusz Nowak organizuje imprezy plenerowe. Postanowił kupić używany samochód osobowy o wartości 280.000 zł netto. Z jego wiedzy wynika, że nie będzie mógł zaliczyć całości wydatków na zakup jako koszty i bez możliwości odliczenia lwiej części VAT. 
Moim zadanie jest  znalezienie optymalnego rozwiązania tego problemu.

Litera prawa

Postępując wprost za literą prawa nie ma możliwości zaliczenia wydatków na zakup samochodu osobowego jako kosztów podatkowych; do nich możemy zaliczyć tylko wydatki eksploatacyjne wg. stawki kilometrowej(paliwo, naprawy...).
Mamy za to prawo do odliczenia 60% VAT, nie więcej niż 6000zł. Tak więc od 64400 zł VAT naliczonego możemy odliczyć jedynie 6000zł od zakupu.

Rozwiązanie

Z pomocą przychodzi ustawa. Umożliwia ona odliczenie VAT i amortyzowanie zakupionego samochodu.
Należy przekazać zakupiony samochód osobowy na wynajem i jego faktyczne wykorzystywanie przez podmiot trzeci przez okres pół roku. Kluczem jest wykorzystanie kodu PKD: 77.11 oraz 77.11.Z.
W zależności od tego kto ma korzystać z tego samochodu mamy różne warianty wykorzystania powyższego rozwiązania.
  1. "partner" biznesowy kupuje samochód i wypożycza Panu Tadeuszowi.
  2. Pan Tadeusz kupuje samochód i przeznacza na wypożyczenie
  3. Pan Tadeusz tworzy osobną firmę i za jej pomocą wynajmuje samochód.
Każdy z powyższych sposobów daje inny wynik końcowy, zarówno jeżeli chodzi wpływ na finanse jak i sposób użytkowania samochodu.

Rozwiązanie 1 - koszty

Tadeusz Nowak wspomniał o potencjalnym partnerze do rozwiązania tego problemu – o panu Alojzym będącym płatnikiem VAT czynnym.
Pan Alojzy kupuje wspomniany samochód i przeznacza go na wypożyczenie Panu Tadeuszowi
Opierając się o wyrok NSA czynsz z najmu będzie w całości kosztem – za gwarantuje prawo do użytkowania pojazdu.
Aby w przeciągu 2 lat odliczyć całą wartość samochodu należy ustalić czynsz w wysokości 1/24 wartości samochodu powiększoną o 1/12 wartości netto ubezpieczenia OC

Rozwiązanie 1 - VAT

Tak samo jak od zakupu tak
i w przypadku samochodu osobowego możliwe jest odliczenie 60% VAT nie więcej jednak niż 6000zł w okresie użytkowania.
Maksymalną wartość odliczenia można wykorzystać przy zawieraniu umów na maksymalnie
3 miesiące, uwarunkowane jest to wysokością doliczonej do czynszu części ubezpieczenia OC.
Aby ograniczyć interpretacje takiego działania przez urząd skarbowy umowa zawarta między Tadeuszem Nowakiem, a Panem Alojzym powinna zawierać zapisy usprawiedliwiające okres wynajmu ochroną interesu właściciela i nadzoru nad składnikiem majątku.

Rozwiązanie 2 – koszty

Tadeusz Nowak kupuje samochód osobowy i wynajmuje go Panu Alojzemu na okres pół roku. Po tym okresie samochód pozostanie składnikiem majątku, ale będzie wykorzystywany w przedsiębiorstwie.
Takie działanie pozwoli zamortyzować w ciągu 5 lat całą wartość samochodu powiększaną o składki na ubezpieczenie OC netto.

Rozwiązanie 2 – VAT

Już w momencie przekazania samochodu jest możliwość odliczenia całości VAT naliczonego w momencie zakupu samochodu. 
Dodatkowo od kosztów eksploatacyjnych i w przewidzianej w przepisach proporcji od składek na ubezpieczenie OC.

Rozwiązanie 3

Trzecim wariantem jest założenie przez Tadeusza Nowaka osobnej działalności gospodarczej np. Pod postacią sp z o.o. w celu zawarcia umowy najmu miedzy podmiotami.
Pozwoli to na połączenie zalet obu poprzednich rozwiązań.
•Utworzenie kosztów w obu przedsiębiorstwach
•Odliczenie całości VAT za zakup i części za wynajem.

UWAGA!!!

ROZWIĄZANIE NR3 NIESIE ZE SOBĄ WYSOKIE RYZYKO UZNANIA CZYNNOŚCI MAJĄCYMI NA CELU TYLKO I WYŁĄCZNIE UZYSKANIA ODPISU VAT.

Wnioski

Dla takiego klienta jakim byłby Tadeusz Nowak zarekomendowałbym wariant 2. Jego zaletą jest pełne odliczenie VAT za zakup samochodu osobowego przy jednocześnie bezpiecznej pozycji wobec urzędów skarbowych. Wariant 1 może być rozważony jeżeli zależy na użytkowaniu tego pojazdu przez okres 2 lat.
Wariant 3 jest ryzykowny i "zyskowny" dlatego klient decydując się na takie rozwiązany powinien zapoznać się z możliwymi konsekwencjami. 


Dziękuję wszystkim za poświęcony czas i zapraszam do komentowania.

wtorek, 27 sierpnia 2013

Dyplomy dodane

Jak obiecałem w poprzednim post'cie wziąłem się za uzupełnianie swojego zaplecza. Na początek dodałem stronę z dyplomami i certyfikatami.
Na razie ilość nie jest powalająca, ale będzie sukcesywnie powiększana o znalezione stare dokumenty i o uzyskane nowe i podobnie jak z barankiem będą kolejne.

Kolejnym krokiem będzie dodanie do CV obecnego pracodawcy - sklepu Tchibo w Galerii Łódzkiej. A jak dojdą poprawione certyfikaty ze szkoleń to i je dodam.

Następnie powstanie wpis związany z zaliczeniem egzaminu dyplomowego z rachunkowości, właściwie to przygotowaniami do tegoż egzaminu. Podzielę się też Państwem wynikami oraz samą ocenioną pracą dyplomową.

Do zobaczenia już niedługo...

niedziela, 11 sierpnia 2013

Big come back

I znowu jak syn marnotrawny wracam na bloggera.
Przez ostatnie pare miesięcy próbowałem uruchomić bloga na WordPressie na pewnym darmowym hostingu. Kluczowym błędem było wykorzystanie właśnie darmowego dostawcy.
Pierwszy miesiąc napawał mnie optymizmem. Stabilna baza danych, szybki transfer... ale to się skończyło. Aktualnie cud się stanie jak baza odpowie na zapytanie przeglądarki/skryptów.
Tak więc wracam.

Jednak nie będę zajmował się głównie projektem foreksowym. Skrupulatnie zbieram dane, przydadzą się do magisterki. na chwilę obecną mogę tylko przekazać, że moje założenia odnośnie badania są słuszne i doskonale nadają się jako wsparcie do podejmowania decyzji inwestycyjnych.
na chwilę obecną nie zaprezentuje też wyników pozostałych par walutowych.

To czym zajmę się w pierwszej kolejności to uzupełnienie swojego internetowego CV. Odniosę sie też do osiągnięć - pojawi się zbiór certyfikatów, dyplomów, czy świadectw.

Ponieważ adres bloga jest moim imieniem i nazwiskiem odchodzę od zasady separacji projektu i życia prywatnego, społecznego. W końcu jest moją wizytówką więc niech obrazuje moje przekonania, poglądy czy opinie. Nie będzie wpisu o kupie mojej córki, ale już o żłobkach owszem.

Mam nadzieję, że nowa forma spodoba się Wam, a mnie wystarczy cierpliwości i samodyscypliny do prowadzenia bloga.


wtorek, 26 marca 2013

odpis od PIT dla krwiodawców

Małe przypomnienie dla wszystkich krwiodawców, którzy w 2012 oddali co najmniej jedną porcję krwi lub jej składników, a jeszcze nie złożyli deklaracji PIT.
Pamiętajcie o pobraniu ze swojej stacji zaświadczenia o wartości złożonych donacji i wpisaniu kwoty w odpowiednie pole formularza.

czwartek, 21 marca 2013

Jak przetrwać kryzys nie tylko finansowy - nowczesny survival

Przegapiłem tysięczną odsłoną swojego bloga. Więc z okazji 1010. odsłony odejdę trochę od tematyki walutowej.
W tytule pojawia się nowoczesny survival. Wiele osób skojarzy to z przeżyciem w górach po katastrofie lotniczej, część skojarzy z sytuacją w jakiej znaleźli się bohaterowie serialu LOST (przynajmniej jeżeli chodzi o pierwsze sezony) inni ze szkołą przetrwania i osobą Jacka Pałkiewicza. Tak, to jest survival, ale czy nowoczeny? Metody przetrwania nie zmieniaja się od setek lat, źródłem wiedzy jak przetrwać w danym rejonie jest obserwacja ludów zamieszkujących pozornie nieprzystępne terytoria, czasem zwierząt. Zmieniają się tylko narzędzia ułatwiające przetrwanie: lżejszy namiot/śpiwór, wydajniejsza latarka...
Czym jest więc nowoczesny survival?
Dla mnie jest to sposób życia, sztuka związana z każdym aspektem naszego istnienia w cywilizowanym świecie przygotowująca nas na moment kiedy jakiś element cywilizacji nas zawiedzie.
Nowoczesny survivalista nie czeka na katastrofę lotniczą (tym bardziej jej nie powoduje), przygotowuje się np. na:

  • awarię sieci elekrtycznej/gazowej/wodnej w mieście/gminie/powiecie
  • epidemie
  • silne mrozy i obfite opady śniegu
  • powodzie
  • utrata pracy

Wspomniałem, że to sposób życia. 
Oczywiście. To tworzenie zapasów jedzenia i wody, ale także ich wykorzystywanie zapewniając odpowiednią cyrkulację (po co nam 20 przeterminowanych dżemów?). To zakup butli z gazemi małej kuchenki, zioła w doniczkach. To także zapewnienie sobie i bliskim rozrywki kiedy nie możecie opuścić domu. To przygotowanie bezpiecznego miejsca i zapewnienie sobie możliwości dotarcia tam.
To wystrzeganie się kredytów i dywersyfikacja oszczędności; konta, lokaty, gotówka w różnych walutach, złoto i srebro.

W jaki sposób cywilizowany świat może nas zawieść? I co jest najbardziej prawdopodobne? W jaki sposób możemy się chronić? Czego nam brakuje? Czego nie umiemy?

Dzisiejszy świat przynosi wiele pytań, na wiele z nich odpowiedź można znaleźć w nowoczesnym survivalu. 

Czy jesteś przygotowany na atak zombie? Tak? A na awarię sieci elektrycznej w twojej okolicy? Już nie?
Wiesz coś więcej o udzielaniu pierwszej pomocy niż proporcja 2oddechy na 30ucisków klatki piersiowej? Nawet tego nie?

Jak ty odpowiedziałbyś na te pytania? Czy twoje odpowiedzi satysfakcjonują cie?

Może to najlepszy moment by zacząć się tym interesować? Jeżeli tak, to polecam jedną z pozycji mojego blogroll'a. Na domowy-survival.pl znajdziecie odpowiedzi na część pytań, a nad resztą na pewno rozgorzeje dyskusja.